Święto Pierwszej Pancernej

W sobotnie południe pod pomnikiem Pierwszej Dywizji Pancernej Generała Maczka odbyła się uroczystość upamiętniająca samego generała i szlak bojowy jego żołnierzy.

W odróżnieniu od wielu pomników stojących w Warszawie ten na Placu Inwalidów nie został wybudowany przez władze państwowe. Na jego budowę złożyły się datki żołnierzy generała Maczka, datki zebrane wśród mieszkańców 44 miast wyzwolonych przez I Dywizję we Francji, Belgii i Holandii.

Organizatorem uroczystości sobotnich było Stołeczne Środowisko I Polskiej Dywizji Pancernej dowodzonej przez gen.Stanisława Maczka oraz Urząd ds. Kombatantów. W uroczystości m.in. udział wzięli, dyrektor Departamentu Orzecznictwa Jacek Polańczyk reprezentujący Kierownika Urzedu ds. Kombatanów dr Jana Ciechanowskiego, attache Obrony Francji Etienne Champeaux, Szef Działu Politycznego Ambasady Holenderskiej Erica Schouten, Radca Ambasady Królestwa Belgii Mark Van de Vreken, licznie przybyli przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, kombatanci, przedstawiciele kół I Dywizji Pancernej, przedstawiciele szkół noszących nazwę im. Generała Stanisława Maczka z Warszawy ( ZS nr 55 z ul.Gwiaździstej) i z całej Polski m.in. z Łodzi, Kielc, Bydgoszczy.

Dzielnicę Żoliborz reprezentował Burmistrz Krzysztof Bugla, który przez środowisko żołnierzy I Dywizji Pancernej został uhonorowany pamiątkową odznaką

Generał Stanisław Maczek
Należy do grona największych dowódców w historii polskiego oręża. Bez wahania można go umieścić wśród takich wodzów jak Tadeusz Kościuszko, Kazimierz Pułaski, Józef Piłsudski. Pochodził z kresów wschodnich. Przed I wojną światową ukończył Uniwersytet Lwowski, na którym studiował filologię polską i filozofię.

Po wybuch I wojny światowej znalazł się w armii austryjackiej i tam zdobywał szlify dowódcze. Szybko dał się poznać jako dobry żołnierz i dowódca. Na froncie tyrolskim we Włoszech zdobył szlify oficerskie. Kiedy Polska otrzymała niepodległość, zgłosił się do odradzającego się Wojska Polskiego. Po dodatkowych rocznych studiach w Wyższej Szkole Wojskowej uzyskał stopień podpułkownika. Dwa lata po odzyskaniu niepodległości wybuchła wojna polsko-bolszewicka.

Tu również wykazuje się świetną znajomością sztuki wojennej i obejmuje dowództwo 10 Brygady Kawalerii Zmechanizowanej. W 1938 roku otrzymuje stopień pułkownika i po wybuchu II wojny światowej dowodzi tą brygadą. W kampanii wrześniowej brygada ta jest jedną z nielicznych niepokonanych jednostek Wojska Polskiego. Jednak gdy na Polskę uderza ze wschodu drugi okupant, Maczek postanawia wyprowadzić swoje wojsko na Węgry, gdzie zostaje internowany. Od razu podejmuje kroki w kierunku przerzucenia jak największych oddziałów na zachód Europy. Przez Afrykę różnymi sposobami i w różnych przebraniach trafia w końcu do Francji, gdzie próbuje stworzyć nową brygadę pancerną. Niestety Francuzi, pewni swych sił, nie zgodzili się. Pułkownik Maczek przez Maroko i Portugalię dostaje się do Anglii i tu melduje się u generała Sikorskiego.

W Wielkiej Brytanii otrzymuje dowództwo tworzącej się dywizji pancernej, która później otrzymała nazwę I Polskiej Dywizji Pancernej. Stanisław Maczek otrzymuje stopień generała. Ze swoją dywizją walczył i wyzwalał Francję, Belgię i Holandię. Po wojnie został w Wielkiej Brytanii. Jako zbyt krótko służący w armii brytyjskiej nie otrzymał emerytury i musiał podjąć pracę zarobkową, jako barman w Edynburgu. Cieszył się do końca życia szacunkiem podkomendnych i dożył sędziwego wieku 102 lat.

W setną rocznicę urodzin ówczesny minister Szeremietiew zawiózł do Anglii nadany Generałowi Maczkowi Order Orła Białego.

Źródło: Urząd Dzielnicy Żoliborz